Nasza drużyna stwarzała sobie sytuacje, ale trudy francuskiego turnieju oraz podróży z minuty na minutę dawały o sobie znać w postaci zmęczenia naszych zawodników. Zagraliśmy w tym spotkaniu, aż 17 zawodnikami, którzy pokazali bardzo dobre umiejętności. Niestety przeciwnicy przed przerwą doprowadzają do remisu. Po zmianie stron boiska Korona ponownie wyszła na prowadzenie po karnym wykonanym przez Jakuba Wasielewskiego. Na 3:1 podwyższył Dawid Bocheński, a na 4:1 Mateusz Starzak. Dobrze że trudy francuskiej podróży ostatecznie nie przeszkodziły w zwycięstwie. Korona wzięła rewanż za mecz z jesieni i umocniła się na 4. pozycji w II lidze. Przed chłopcami kilka dni odpoczynku związanych z długim weekendem, który w niedzielę 18 czerwca zakończy się Finałem Ligi RAFiKa w Przeźmierowie.
Z podniesionym czołem Korona zawsze zespołem
0 komentarzy
Zostaw odpowiedź
Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.